Tym razem kilka kadrów z niedzielnego wypadu w tereny podmokłe i zatrzcinione. Pogoda, jak to w kwietniu raz słońce raz deszcz:), dlatego oprócz symbolicznego kwitnącego kwiatuszka i szczerych uśmiechniętych twarzyczek dzieciaczków, coś bardziej mrocznego:)
































